Posted on

W czasach obecnego kryzysu finansowego presja wewnątrz organizacji i poza nią może prowadzić przedsiębiorców do podejmowania ryzyka, które może mieć negatywne konsekwencje w przyszłości. Na przykład często narasta presja, aby ratując przychody spółki zdobyć zamówienie publiczne wszelkimi możliwymi środkami (czasem nawet poprzez wręczenie łapówki czy dokonanie innego oszustwa). Doświadczenie pokazuje, że w niepewnych czasach wychodzą też na jaw działania, które dało się ukryć w czasach ekonomicznego prosperity. Natomiast wraz ze wzrostem presji na podejmowanie ryzyka rośnie również kontrola organów regulacyjnych.

Lepiej zapobiegać niż leczyć

Ignorowanie znaków ostrzegawczych lub odłożenie na później wdrożenia odpowiednich procedur może, w dalszej perspektywie, generować spore koszty  – nawet długo po ustaniu kryzysu. Kary administracyjne i grzywny mają bezpośredni wpływ na wypłatę zysków, a kadra zarządcza i pracownicy mogą dodatkowo zostać narażeni na odpowiedzialność karną.

W tak niespokojnych czasach należy pamiętać o ścisłym przestrzeganiu i egzekwowaniu zasad dotyczących: compliance, przeciwdziałania praniu brudnych pieniędzy, dobrych praktyk księgowych i audytów wewnętrznych. Przedsiębiorcy teraz tym bardziej powinni zachować czujność i wnikliwie badać wszelkie oznaki niewłaściwego postępowania w firmie.

W przypadku organizacji zaangażowanych w transakcje M&A i inne procesy wymagające due dilligence czasy kryzysu są wyjątkowo trudne. Dokumenty potrzebne do transakcji mogą być trudniejsze do zdobycia, a możliwość  bezpośredniego jej kontrolowania jest ograniczona lub całkowicie niemożliwa. Wówczas należy zastanowić się jak w takich okolicznościach podejść do analizy due diligence, biorąc pod uwagę nie tylko kwestie logistyczne, ale także sposób oceny bieżących funkcji compliance.

Aktywność urzędów często wzrasta po kryzysie

Twierdzenie, że organy państwowe są zbyt zajęte by interesować się nieprzestrzeganiem przepisów w dobie kryzysu jest błędem. Chociaż w najbliższym czasie mogą one koncentrować uwagę na innych obszarach, mają one jednak długą pamięć (podobnie jak długie są terminy przedawnienia). Ponadto na działania organów ma też wpływ opinia publiczna domagająca się wyciągnięcia konsekwencji z patologicznych zachowań.

Ponadto doświadczenie pokazuje, że w następstwie kryzysów międzynarodowych organy ścigania odnotowują znaczny wzrost aktywności wywołany często silną presją polityczną. To, że wydarzenia miały miejsce w czasie kryzysu, nie stanowi żadnego uzasadnienia. Przeciwnie, organy ścigania często wykorzystują działania firmy w trudnych czasach ekonomicznych by udowodnić, że pobudki ekonomiczne doprowadziły do ​​rzekomego niewłaściwego postępowania i nielegalnej działalności.

Nie czas na bierność

Obecny czas musi być czasem wzmożonej czujności przedsiębiorców. Środki przeznaczone na compliance powinny być wykorzystywane, a same zasady compliance aktualizowane i egzekwowane, a nie ignorowane. Transakcje powinny być badane z większą dokładnością niż podczas dobrej sytuacji ekonomicznej, a sytuacje występujące wewnątrz firmy powinny być badane, rozpatrywane i rozwiązywane. W przeciwnym razie przedsiębiorcy będą jutro bardziej narażeni na ryzyko poważnych strat finansowych, nawet jeśli dzisiaj uda im się przetrwać.

Jeśli potrzebujesz pomocy w zachowaniu zasad compliance w swojej organizacji skontaktuj się z zespołem IPSO LEGAL.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *