Posted on

Państwa członkowskie Unii Europejskiej przyjęły nową dyrektywę pn. Europejska dyrektywa w sprawie praw autorskich na jednolitym rynku cyfrowym.

Dyrektywa wprowadza dodatkowe obowiązki dla dostawców usług online takich jak Facebook, Twitter czy YouTube, mające na celu wzięcie przez nich większej odpowiedzialności za materiały chronione prawem autorskim, które są nielegalnie udostępniane na ich platformach.

Zgodnie z dyrektywą dostawcy usług udostępniania treści online (zwani w dyrektywie też: dostawcami usług społeczeństwa informacyjnego polegających na przechowywaniu i zapewnianiu publicznego dostępu do dużej liczby utworów i innych przedmiotów objętych ochroną zamieszczanych przez użytkowników 😉 ) , którzy hostują treści generowane przez użytkowników, takie jak obrazy, filmy, dźwięk, tekst itp., będą odpowiedzialni za usunięcie treści, jeśli te naruszają prawa autorskie innych osób.

Dyrektywa stanowi dalej, że dostawcy usług udostępniania treści online ponoszą odpowiedzialność za opublikowanie treści naruszające  prawa autorskie, JEŚLI nie mogą wykazać, że:

a) dołożyli wszelkich starań, aby uzyskać zezwolenia, oraz 

b) dołożyli wszelkich starań – zgodnie z wysokimi standardami staranności zawodowej w sektorze – aby zapewnić brak dostępu do poszczególnych utworów i innych przedmiotów objętych ochroną, w odniesieniu do których podmioty uprawnione przekazały dostawcom usług odpowiednie i niezbędne informacje; oraz w każdym przypadku

c) działali niezwłocznie po otrzymaniu odpowiednio uzasadnionego zastrzeżenia od podmiotów uprawnionych w celu zablokowania dostępu do utworów lub innych przedmiotów objętych ochroną, których dotyczy zastrzeżenie, lub usunięcia ich ze swoich stron internetowych, a także dołożyli wszelkich starań, aby zapobiec ich przyszłemu zamieszczaniu zgodnie z lit. b).

Istnieje jednak kilka wyjątków od tej reguły.

Przede wszystkim nowi dostawcy usług udostępniania treści online, którzy w UE działają publicznie przez krócej niż trzy lata i których roczny obrót wynosi poniżej 10 mln EUR, muszą spełniać jedynie warunki określone w lit. a).

Niemniej jednak, po otrzymaniu odpowiednio uzasadnionego zawiadomienia, muszą podjąć szybkie i zdecydowane kroki, aby uniemożliwić dostęp do zgłoszonej treści lub usunąć zawartość ze swoich stron internetowych.

Parlament Europejski opublikował kontrowersyjną dyrektywę w maju.

Rada Europejska – organ polityczny złożony z ministrów rządów z każdego z 28 państw członkowskich Unii Europejskiej – głosowała za przyjęciem dyrektywy w kwietniu, a sama dyrektywa weszła w życie 7 czerwca br.

Polski rząd zaskarżył dyrektywę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Jeżeli ta sprawa sądowa niczego nie zmieni, państwa członkowskie UE będą musiały do 7 czerwca 2021 r. uchwalić własne przepisy wykonawcze do tej dyrektywy.

Prawdopodobnie w najbliższych latach stosowanie tej dyrektywy będzie wiązać się ze znaczną niepewnością prawną.

Zajdzie również możliwość rozbieżnego stosowania dyrektywy między Wielką Brytanią a resztą UE, w zależności od tego, kiedy i w jaki sposób nastąpi Brexit.

Dyrektywa wpłynie znacząco na sposób funkcjonowania firm internetowych w Europie, choć dwuletnie czas implementacji zapewni trochę czasu na przygotowanie.

Zespół prawników ds. własności intelektualnej IPSO LEGAL doradza klientom w zakresie szerokiej strategii ochrony praw autorskich i egzekwowania prawa.

Jeśli jesteś ciekawy, w jaki sposób dyrektywa wpłynie na Twoją działalność , skontaktuj się z zespołem IPSO LEGAL.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *